{"id":18,"date":"2009-09-16T12:38:08","date_gmt":"2009-09-16T12:38:08","guid":{"rendered":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/?p=18"},"modified":"2026-02-24T18:12:16","modified_gmt":"2026-02-24T18:12:16","slug":"po-co-zyjesz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/?p=18","title":{"rendered":"Po co zyjesz?"},"content":{"rendered":"\n<pre class=\"wp-block-preformatted\">Po co zyjesz? Po co wstajesz kazdego dnia? Czy masz jakis wybor? Czy kolor\/marka auta, ktore mozesz sobie kupic to WYBOR? Czy to WOLNOSC?Jak sie okazuje - TAK. Przynajmniej wg. scisle okreslonych STANDARTOW. Kto ustala standarty?<br><br>WIEKSZOSC! Wiekszosc to ta szara masa ktora w pewien sposob przykrywa cala prawde, prawde ze jestes WIEZNIEM SYSTEMU. Wstajesz do pracy, bo kazdy (wiekszosc) musi, zyjesz bo wszyscy do kola zyja i ida naprzod, czy to powoli i przez ciezkie ekscesy lub tez zwawo i bezproblemowo.A zatem jak uciec? Jak stac sie prawdziwie wolnym?<br><br>Problem w tym, ze to niemozliwe. Czlowiek oplynal juz glob, swiat ktory znamy jest juz SKONCZONY, w pelni kontrolowany przez satelity i dostepny na wyciagniecie reki. Idealnym WOLNYM rozwiazaniem bylaby ucieczka na bezludna wyspe z grupa najblizszych, stworzenie mini sopleczenstwa gdzie kazdy pracuje na siebie, nie placi podatkow i wymienia dobra wytworzone na dobra potrzebne. <br>Wolnosc, natura, wolnosc od techniki i fal elektromagnetycznych.\\n\\nWracajac jednak do tematu PANSTWA. Jestes niewolnikiem, statystycznie zadluzonym wobec panstwa juz przy narodzinach. Telewizor i samochod ktory posiadasz sa na raty, by przywiazac cie do stanowiska pracy i sciagnac jeszcze wiecej podatku\/splat. <br><br>W panstwach RZEKOMO bardziej rozwinietych (posluze sie tu UK) ludzie woza sie drogimi autami, kupuja masowo w supermarketach. Jednakze ich nowe auta i bogactwo ktorym tak sie obnosza to tony dlugow, a ja wyjezdzajac nimi na ulice promuja jedynie ten system - nie roznia sie niczym od parady czolgow z czerwona gwiazda.<br><br>Problem polega na tym, ze NIE MA GDZIE UCIEC. Juz tlumacze.<br>Otoz to kiedys kilka balwanow z armia kolesi z maczugami wpadli na pomysl ZALOZMY PANSTWO. W grupie razniej i bezpieczniej itp :P .. Wykopali okopy, powbijali pale dokola osady i zamkneli wrota. Ustanowili instytucje, centrum miasta (jakiegos tam naczelnika). <br>No ale za ta razna kupe trza placic - samo sie nie utrzyma. Z poczatku wystarczalo podzielic sie zbiorami jablek czy zboza, ale jablka nie zaplaca za metalowe zbroje i miecze. A przeciez trzeba znalezc kolejnych jeleni, ktorzy beda oddawac tym razem pomarancze! Wiec chlopi ostro w polu zasuwaja a zolnierze traca zycia i zdobywaja nowe kieszenie do oproznienia .. Tak dziala panstwo ..<br><br>Panstwo nie pyta sie czy chcemy jakis tam wydatkow, czy chcemy wojny ..<br>Ktos tam na gorze wpada na pomysl, a poniewaz ma wladze i mase zaslepionych i zadluzonych jeleni pracujacych 9-17 moze robic co chce.<br><br>Ktore kraje przezyly najwiekszy kryzys? Te, ktore wojowaly najwiecej - US, UK (zakochana para na miesiacu miodowym w Afganistanie i Iraku) .. <br>Panstwa wojuja, a ludzie biduja. jest to normalne - nie jestes w stanie upilnowac interesu ludzi tu, na miejscu jesli masz zwrocone oczy daleko ku polu bitwy! To tak jak z graniem w gierke strategiczna. Na poczatku jest fajnie bo masz malo do kontroli - klikasz pomiedzy max 3 miastami i jest super. <br>Z czasem zaczynasz podbijac nowe tereny i masz pod kontrola 50. Mieszkancy juz nie maja usmiechnietych buziek, buntuja sie i protestuja. Przeszkadza to niesamowicie, bo w tym samym momencie klikasz na czolgi wroga tysiac kilometrow dalej, wiec niepokoje dalej trwaja.\\n\\nProsty wniosek - panstwo z milionami ludzi nie zapewni wiekszosci szczescia. Pozorna razna kupa przestaje byc happy gillmore. wiec po co to dalej ciagnac? No ale .. Sprobujmy obudzic nagle milion osob ..<\/pre>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po co zyjesz? Po co wstajesz kazdego dnia? Czy masz jakis wybor? Czy kolor\/marka auta, ktore mozesz sobie kupic to WYBOR? Czy to WOLNOSC?Jak sie okazuje &#8211; TAK. Przynajmniej wg.&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":64,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-18","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-oldblog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/18","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=18"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/18\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24,"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/18\/revisions\/24"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/64"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=18"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=18"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.jiraya.j486.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=18"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}