Wczoraj i dzis bawilem sie MR2, znana tez jako Ferrari dla ubogich .. red dragon of the road 😀 .. Brak miejsca z tylu, jedyne co wsadzisz to 2 kawalki szklanego dachu ktore po zdjeciu daja jeszcze wieksze poczucie wolnosci i przygody.
Podwojny, niskorestrykcyjny wydech jest tak glosny na ile mu pozwolisz, wszystko zalezy jak ciezka masz noge. Ale szczerze mowiac – az sie prosi by trzymac ciagle w podlodze.
Bagaznika to to chyba wogole nie ma, wiec maly plecak za siedzenie i nic wiecej. Perfekcyjny dla par lubiacych prosty standart podrozy i ciagle bycie w trasie. Masa niecalej tony i silnik klasy mondeo 2.0 jednakze na aluminiowych glowicach i generalnie stuningowany by krecic do 7 tysiecy. To jakby wsadzic silnik z mondeo do malucha .. no, moze nie do konca bo w maluchu jest on z tylu, a tu? CENTRALNIE!
Pierwsza zasada supercar – engine mounted in the middle! Czyli wychodzenie z zakretu na gazie nie moze zostac przerwane, bo raptowne przeniesienie srodka masy na przod w takiej sytuacji = nadsterownosc lub nawet spinout 😀 200 kmh przy 5500 pozostawia spooora rezerwe, jednakze by wyjsc wyzej zalecalbym zalozyc dach…
27/03/2026: 8 lat super przygod z tym autem, jak i sporo czasu przestala na podjazdach. Drapiezno-sportowa natura tego samochodu kladla spory nacisk na komponenty silnika, i zawsze cos bylo nie tak. Olej ciekl latami. Dopiero po przeprowadzce do MK zafundowalem jej dobry remont silnika.
Miedzy 2013-2017 troche zjezdzilismy nia, 12 lat mlodsza niunie na nia wyrwalem. Zawiozlem rower dla chrzesniaczki na urodziny – zmiescil sie do kabiny ze mna, ale blokowal mi skrzynie – mialem tylko 1nke, 3jke i piatke, zero wstecznego.
W 2018 odkupil ja ode mnie kolekcjoner, nie wiem co udalo mu sie osiagnac, bo stan podlogi byl fatalny.

